w

Sąd wypuścił zwyrodnialca z aresztu. Tuż po tym, mężczyzna skrzywdził 2 następne dziewczynki.


Kilka lat temu, mężczyzna wabił do samochodu 12-latkę, przy której się następnie onanizował.

Za milczenie zapłacił jej 50 zł. Dziecko jednak nie miało zamiaru milczeć i powiedziało o wszystkim rodzicom. Matka dziewczynki nagłośniła sprawę i poszła na policję. Dzięki temu, za mężczyzną wydano list gończy. Po kilku miesiącach, mężczyzna sam zgłosił się na policję. Trafił do aresztu, ale po kilku miesiącach sędzia uchylił środek zapobiegawczy. Z decyzją nie godziła się prokuratura i bliscy dziewczynki, którzy złożyli zażalenie do sądu okręgowego.

wiezienei

Tam przyznano mężczyźnie dozór i wydano zakaz zbliżania się do dziecka. Doszło jednak do tego, czego wszyscy się obawiali, bowiem mężczyzna wykorzystał inne dziewczynki. Tym razem sprawą zajęła się prokuratura, która zamknęła pedofila w więzieniu. Obecnie trwają działania mające na celu sprawdzić, czy nie skrzywdził innych dzieci w pozostałej części kraju.