w

Pan Młody spanikował, kiedy uświadomił sobie swój błąd. Chwilę później uciekł.


Wesela są pięknymi ceremoniami, wymagającymi sporo planowania i miesięcy ciężkiej pracy. W momencie, kiedy para młoda stoi przy ołtarzu przed swoimi przyjaciółmi i rodziną, ostatnią rzeczą jakiej chcą, to by coś poszło nie tak.

Kiedy nagle coś się psuje, nikt ze zgromadzonych nie jest przygotowany na to, co może się stać. Pewnego dnia, Stuart i Vicky stanęli przed ołtarzem w kościele św. Jana w Wielkiej Brytanii. Ich znajomi i rodziny zgromadzili się, aby obejrzeć, jak para w końcu powie sobie sakramentalne „tak”. Wtedy ksiądz poprosił Stuarta, aby wyciągnął obrączki, jednak stało się coś nieoczekiwanego. Mężczyzna zaczął szukać obrączek, ale nie mógł ich znaleźć. Wszyscy zgromadzeni wstrzymali oddech, a Stuart wybiegł z kościoła. Vicky została w środku i nie miała pojęcia, co się właśnie stało. Goście również zastanawiali się, jak ktoś mógł zapomnieć o obrączkach. Na szczęście prawda wyszła na jaw, a cała ta sytuacja okazała się być ustawioną. Kiedy nagle wyświetlono film, wszyscy ludzie w kościele zrozumieli, że pan młody tak naprawdę nie zapomniał o obrączkach. Puszczono wtedy film ukazujący szalone przygody Stuarta po drodze do domu, w którym zostawił obrączki.