w

Kelnerka jest przekonana, że w restauracji nie ma monitoringu. Wtedy robi coś strasznego.

Z pewnością nie raz mówiono każdemu z nas, że lepiej nie denerwować obsługi restauracji, w której postanowiliśmy jeść.

W przeciwnym razie możemy spodziewać się słodkiej zemsty, która z pewnością nie przypadnie nam do gustu. Tego typu sytuację uchwycono na pewnym nagraniu z kamer. Kelnerkę zdenerwowało zachowanie jednego z klientów. Kobieta postanowiła zemścić się na nim w dość specyficzny sposób.

parowka

Upewniając się, że nikt nie patrzy, wzięła parówkę, która potem miała trafić do zamówionego hot-doga i umieściła ją sobie… „pod spódnicą”, nie trzeba chyba wyjaśniać w jakim celu. Po wszystkim jak gdyby nigdy nic skończyła przygotowywanie posiłku i zaniosła do stolika. Nie wiedziała jednak, ze całość została zarejestrowana kamerą monitoringu. Teraz z pewnością powinna ponieść za to konsekwencje.