Ich dom stanął w płomieniach. Mężczyzna wbiegł w ogień by ratować swojego przyjaciela.


Więzi między zwierzętami a ludźmi mogą być silne. Dowodem tego jest historia Marka Woodbury’ego.

Jest on mieszkańcem niewielkiego australijskiego miasta. Pewnego dnia, po powrocie do domu zauważył, że w środku wybuchł pożar. Przypomniał sobie, że wewnątrz wciąż znajduje się jego pies Ditch. Mężczyzna bez wahania wszedł do środka by uratować czworonoga.

ogien

Zwierzak leżał nieprzytomny. Mark zabrał go do weterynarza, któremu w ostatnim momencie udało się uratować psa. Woodbury oznajmił, że stracił wiele, ponieważ jego dom nie był ubezpieczony, lecz nie wyobraża sobie straty Ditcha.


Więcej z sieci:

loading...

Zobacz także

Więcej z kategorii: Zwierzęta