, , , ,

W czasie uroczystości Panna Młoda puściła rękę narzeczonego i odeszła na bok. Zobacz, co stało się później!

Ślub to jedno z najbardziej niezwykłych i pamiętnych wydarzeń w historii każdego małżeństwa. Na pewno, że w oczekiwaniu na tą magiczną chwile przyszli mąż i żona nie raz wyobrażają sobie, jak będzie wyglądać chwila, gdy oboje wypowiedzą sakramentalne tak.

Jednak tego, co miało miejsce w takim kulminacyjnym momencie ten Pan Młody nie był w stanie sobie wyobrazić. Zanim przejdziemy dalej trzeba zaznaczyć, że jego związek cały czas był wystawiany na różne próby, a wraz ze swoją narzeczoną musieli pokonywać bariery, które zdawałyby się nie do pokonania. Największą granicą w tym przypadku był fakt, że kobieta była niemową. W czasie uroczystości, w kulminacyjnym momencie, tuż przed wypowiedzeniem sakramentalnego tak kobieta spojrzała głęboko w oczy przyszłego męża, puściła jego rękę i odeszła kawałek od niego. Zdezorientowany Pan Młody nie wiedział, co kobieta jego życia robi, jednak gdy usłyszał muzykę, która zaczęła grać, wszystko stało się jasne. Jego przyszła żona postanowiła „zaśpiewać” dla niego, co potwierdziło także stwierdzenie, że nie ma rzeczy niemożliwych.